Polityka zagraniczna PO - lizusostwo bez poszanowania
-
Od początku było wiadomo,
że beztalencie Sikorskiego w połączeniu z lenistwem Tuska da lizusostwo, czyli niestrawną breję, której nikt nie zechce skosztować. Nie widzą tego tylko polskie media.
-
MM
widzi Pan, bo to jest tak, że im mniej Polska dba o swoje interesy, tym lepiej jest postrzegana na arenie międzynarodowej. Pan więc nie odczytuje właściwie znaków czasu. Olbrzymia większość polskich szefów MSZ dbała wyłącznie o to, by "nikogo nie drażnić", a już Rosi i Niemiec w szczególności. To, że jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, nie jest więc tylko zasługą ciemnego gabinetu PO-PSL, lecz efektem wielu lat, że tak powiem, pracy. Już Skubiszewski, przyjąwszy "postawę służebną" zadbał o to, by nikogo nie rozdrażnić, a potem już poszło z górki, zwłaszcza gdy parokrotnie rządziła pezetpeerowska komuna.
Oczywiście takiego stanu rzeczy nie można w prosty sposób zmienić, ponieważ nie po to skonstruowano "transformację", by Polska nagle wybiła się na państwo wolne, niepodległe i dyktujące innym warunki w Europie. Skoro transformacja miała posłużyć wyłącznie do bezpiecznego wylądowania czerwonych i znakomitego ulokowania się różowych, to przecież do czegoś takiego jak dbanie o interes Polski nikt nie mógł mieć głowy. Co innego np. interes służb, co widzieliśmy choćby po sprawie FOZZ-u i wielu innych aferach - do tego głów było wiele, stąd też tak wielu milionerów, co kiedyś na służbie byli tu i tam.
Pozdr
-
A czytał pan juz może najnowsza książke Friedmana?
Ja jestem w trakcie i proponowałbym pod tym kontem spojrzeć na "dokonania Po".
Może zwolennikom PO trochę by to otworzyło oczy.
Pozdrawiam
-
MM (errata)
oczywiście winno być: Rosji...
-
Panie Marku
To wszystko prawda co pan pisze problem tylko w tym iż jest w Polsce nowy trend medialny typu-cóz z tego że PO zle rządzi jak wróci PiS będzie jeszcze gorzej!Co pan na to?
-
FYM
dokładnie tak postrzegam ten mechanizm - jak się nie walxzy o swoje, to jest się głaskanym po główce, bo to wystarcza. I ten rząd ma właśnie takie psychologiczne potrzeby - być akceptowanym. I ma to właśnie nie tylko znaczenie w kontekście polityki wewnętrznej, ale to naprawdę kwestia jakichś kompleksów z zakresu głebokiej psychologii
-
mnich zarazy
Friedman? ale który?
-
dekert
no niestety - wciąż obowiązuje prawda, że Polacy wolą, żeby Tusk nie realizował swoich obietnic wyborczych, niż żeby Kaczyński realizował swoje:))
-
George Friedman
"Następne 100 lat"
-
za czasów PiS nie było lepiej
Kilka dni temu trafiłam na Pana bloga całkiem przypadkiem. Zbierając informację o pewnej osobie trafiłam właśnie tu, bo kiedyś w jednym z postów pojawiło się nazwisko ów osoby. Czytałam może dwie, trzy ostatnie notki, na zapoznanie się z resztą jeszcze nie miałam czasu, ale oczywiście nie trzeba wiele czytać, żeby wiedzieć jaki stosunek do rządu pana Tuska ma Marek Migalski.
Odnoszę wrażenie, że przyjął Pan sobie za punkt honoru krytykę PO i 'wybielanie' PiS. Sformułowania typu 'Teraz jest źle, za czasów poprzedniej kadencji było dużo lepiej' jak dla mnie nie są obiektywne, bo naturalnie będąc eurodeputowanym z ramienia PiS nie może być Pan obiektywny. Obiektywne osądy może wydawać naukowiec, politolog nie związany z jakąś partią polityczną.
Obecna polityka zagraniczna może nie jest idealna, ale taktyka PiS'u również nie należała do wzorowych. W porównaniu z poprzednią kadencją na pewno mamy lepsze relacje z najbliższymi sąsiadami. Może obecna polityka nie jest zbyt zdecydowana, ale w kontaktach zagranicznych liczy się kompromis, a nie wprowadzanie rządów autorytarnych. Postawa 'tak ma być, bo ja tak mówię' jaka była wprowadzana przez pana J. Kaczyńskiego nie odniosła sukcesu.
Oby w przyszłości nasze relacje z innymi państwami były takie jak dzisiaj, bo zawsze może być gorzej.
-
nota bene
ma Pan rację - jestem krytykiem obecnego rządu, choć chyba nie do końca ma Pan rację, twierdząc, że wybielam we wszystkim PiS (proszę przejrzeć parę wpisów). Ale prawdą też jest, że obecnie nie jestem tylko nuakowcem, ale częścią jednej ze spierających sie stron - to obniża moją bezstroonność, bo chcę w swojej działalności przycyznić się do powrotu PiS do władzy....
Co do poprawy obecnie naszych relacji z sąsiadami - co Pan miał na myśli? Spadek niekorzytstych dla nas opinii u tych sąsaidów, czy może jednak jakieś realne zyski dla Polski? Bo skuteczność polityki zagranicznej mierzy się jednak tym drugim.
pozdrawiam
-
autor
Za rządów Pisu wszystko było lepiej, mądrzej, liczył się z nami cały świat, ludziom żyło się lepiej, nikt nikogo nie podsłuchiwał, nikt nikomu krzywdy nie robił, nie było afer.
Jakże było pięknie i wspaniale. Idylla.
Dlaczego nie zostaliście przy władzy?
Dlaczego sami siebie zwolniliście z pracy?
Wszak pamiętam tę Waszą radość i oklaski na stojąco po przyjęciu uchwały o samorozwiązaniu Sejmu.
Ach ci niedobrzy Polacy, niewdzięcznicy.
Jak oni mogli tak nagle zrezygnować z krainy mlekiem i miodem płynącej i zamienić ja na krainę nieszczęść
Cóż za niewdzięczny naród
Wstyd
A fe
-
@Marek Migalski
myślę, że nie chodzi o kompleksy, choć o psychologię na pewno. Przed chwilą słuchałem w Trójce serwisu, w którym lektorka jako trzecią informację dnia podała news o Dziadku Mrozie na Białorusi. Jak Pan doskonale wie, mamy rok 2009, a nie 1949, ale niewykluczone, że w "Publicznym Radiu" mało kto ten przeskok czasowy zauważył. Można by się zastanawiać oczywiście, czy takiego newsa podsunął jakiś dziadek (niekoniecznie mróz), co sobie macha wihajstrami w realizatorce od kilkudziesięciu lat i sobie to chwali, czy też już młodzi dziennikarze weszli we właściwe koleiny myślenia o rzeczywistości społecznej. Niewykluczone bowiem, że ci młodzi uznają, że news o Dziadku Mrozie jest nie tylko ciekawy dla nich (dziennikarzy Trójki), ale i dla słuchaczy Trójki - niewykluczone też, że są słuchacze Trójki, którzy kochają nadal Dziadka Mroza, co można wywnioskować z analizy niektórych wypowiedzi słuchaczy dzwoniących do K. Strzyczkowskiego, który też wie, jak należy myśleć w III RP.
Cały ten przykład per analogiam można odnieść do polskich szefów MSZ, którzy (może poza Fotygą) dbali wyłącznie o to, by trzymać się starych kolein myślenia, tudzież, by wypracować nowe koleiny stanowiące przedłużenie starych.
Pozdr
-
Pomyliłem się
Swoją obecność w Salonie zacząłem od hipotezy, że "pęknięcie teflonu", czyli nagłośnienie afery hazardowej przez media (w tym TVN), miało u podstawy strach (niekoniecznie do końca uświadomiony) po załamaniu się "projektu" tarczy antyrakietowej, że zostaliśmy zupełnie sami, a bezpiecznie nie jest.
Teraz jednak wszystko wróciło do normy - większość reporterów przeprowadzających wywiady z posłami opozycji przyjmuje rolę społecznych rzeczników rządu.
Dlatego ogłaszam: POMYLIŁEM SIĘ.
(a tutaj dlatego, że miejsce dobre, i a propos.
-
M.Migalski
Celnie Pan to ujął, że rząd ma taką psychologiczną potrzebę "bycia akceptowanym" i stąd chylanie się, by ktoś pogłaskał. W najnowszym wywiadzie Sikorskiego w dzienniku "Polska", minister opiera wywody o swych osiągnięciach (?) na tezie o kompleksie niższości Polaków. Zgadzić się trzeba, że kompleks niższości jest ważną przesłanką, ale nie Polaków jako całości, lecz właśnie tego ciemnego rządu.Pozdr.
-
Marek Migalski
Nie ma innej dziedziny polityki tego rządu, na przykładzie której można tak łatwo pokazać, jak bardzo ten gabinet jest bezsilny, niekompetentny, strachliwy, pozerski
O przepraszam Panie Marku, ale jest inna dziedzina polityki tego rządu, która właśnie wysuwa się na czoło w tym ranki. To polityk rządu w sprawie służby zdrowia, a ostatnio w sprawie nadchodzącej pandemii grypy.
Gdańsk: 37-latek pierwszą śmiertelną ofiarą A/H1N1 w Polsce?
zapraszam:
http://giz3.salon24.pl/138015,jak-z-grypa-a-h1n1-radza-sobie-we-francji
PS - nie mogę komentować u Starego, który tradycyjnie wisi na SG, ale przeczytajcie sami co ten chory z nienawiści człowiek wypisuje
-
Panie Marku
PiS, dla większości elektoratu jest antypatyczny i dopóki tego nie przeskoczy - to nie ma szans. Nawet gdyby to co Pan napisał w tekście, było 100% prawdą.
-
viper
liczba podsłuchów w latach 2007-2009 jest większa, niż w latach 2005-2007. To odpowiedź na jedną konkretną sprawę poruszoną w Pana wspisie, bo reszta to , jak rozumiem, pytania retoryczne, prawda?:)
-
kiedyś było idealnie
Panie Marku, a uważa Pan, że za czasów PiS było lepiej? Każdy rząd ma swoje mocne i słabe strony. W dotychczasowej historii Polski nie pojawił się jeszcze rząd, który wszystkie sfery polityki wewnętrznej i zewnętrznej prowadziłby idelanie. Gdyby tak było, żylibyśmy teraz w Utopi.
Ale nie róbmy wszytskiego, aby doszukiwać się samych minusów. Nie jest tak źle, żaden kraj nie wypowiedział nam wojny, relacje z sąsiadami poprawne, a w niektórych przypadkach nawet dobre.
Ja zdaję sobie sprawę, że Pan jest z tej PiSowskiej storny i będzie się Pan starał uwypuklić minusy rządu Tuska, ale nie jest tak nagorzej. I 'nota bene' ma rację, Pana obiektywizm gdziś się kiedyś zapodział. Obiektywnie obecną sytuację na scenie politycznej może komentować np. prof Konarski. Pan z momentem rozpoczęcia kampanii do Parlamentu Europejskiego przestał być obiektywny w 100%, chociaż odnoszę wrażenie, że nigdy Pan nie był. To się dało już odczuć wcześniej. Prof. Konarski lub Markowski wydawali jakąś opinię w tv lub prasie, a zaraz wierni PiSowi dziennikarze biegli do Migalskiego, żeby odparł atak na 'skrzywdzoną' partię.
Markowski, Konarski, Flis mają swoje zapartywania polityczne,głosują na tą, a nie inną partię w wyborach, ale gdy wypowiadają się zawodowo, jako naukowcy starają się być obiektywni. Panu nawet podczas pracy na śląskiej uczelni wychodziło to... delikatnie mówiąc średnio.
-
kuszelas
miejsce niezłe, to prawda:)) proszę częściej dokonywać tutaj ekspiacji....:)))
-
@Marek Migalski
Po co i na jak długo PIS ma wrócić do władzy? (znowu na skróconą kadencję? )
Kogo weźmie do koalicji? ( bo sam nie uzbiera tyle mandatów)
Czy jak już znajdzie frajera, który będzie chciał wejść w koalicje( SLD właśnie się przejechało na koalicji medialnej) to wzorem poprzednich rządów puści w ślad za szefem koalicjanta agentów wszystkich służ?
-
Derek
jeśli to, co Pan napisał jest prawdą, a może być, to to jest strasznie smutne!!! strasznie!!!
-
@Marek Migalski
Na podstawie jakich danych twierdzi Pan, ze liczba podsłuchów jest większa? czy li tylko na tej, że służalcza rzepa ujawniła parę stenogramów na zlecenie CBA?
pytania nie są retoryczne, są konkretne
-
Marek Migalski
Myślę, że lepiej niż ja wie Pan jak odbierany przez większość jest PiS. Dzięki temu Platforma może sobie na wiele pozwolić - aż za wiele.
-
@kuszelas
A ja nie miałem złudzeń, że wszystko wróci do "normy". A skoro nawet takie wydarzenia jak afera hazardowa, stoczniowa, odwołanie Kamińskiego, bezczelne jawne łamanie wszelkich reguł przy powstawaniu komisji hazardowej, itd. nie są w stanie obudzić Polaków, to nie wróżę nam nic dobrego w przyszłości.
-
P.S. autor
Nasunęła mi się właśnie mała refleksyjka.
Otóż z każdej strony słychać i czytać: jest źle, jest niedobrze, jest nie tak jak być powinno. Jakoś w tym całym krytykowaniu i narzekaniu nikt nie przedstawia recepty co zrobić, żeby złe w dobre zamienić.
Nie zdarzyło mi się znaleźć choćby Pańskiego wpisu w rodzaju:
"Ja Marek Migalski, poseł do parlamentu europejskiego, niezadowolony z obecnej postawy rządu w takiej i takiej sprawie, proponuję w momencie dojścia do władzy mojej ukochanej partii powziąć następujące kroki........
nie podoba mi się to..........i dlatego ja zrobię tak.........
z tym .........rozmowa nie powinna wyglądać tak......Z nim żeby było OK rozmowa powinna wyglądać tak............."
W krytykowaniu jesteśmy dobrzy.
Co proponujemy w zamian?
-
@utor.
Witam. A może dokonałby Pan rozliczeń osiągnieć minister z poprzedniej ekipy "prześlicznej" Fotygi i porównałby Pan to w jakimś zestawieniu?? Wynik byłby rewelacyjny na korzyść (nie mój idol) obecnego ministra Sikorskiego. Tylko jakaś płaszczyzna odniesienia ma realny sens. W innym przypadku to tylko gdybanie!!! Pozdrawiam.
-
@Marek Migalski
Witam ponownie. Ma Pan na myśli 3000 mieszkań pisowskich??? Bracia przez trzy kadencje nie wywiązaliby się z tej obietnicy!!! Pozdrawiam.
Ps. Więcej zdrowego rozsądku powinno być w sztandarowym Europośle największej (niekoniecznie obiektywnej) partii opozycyjnej.!!!
-
akapity!
proszę o strawne formatowanie tekstu.
-
Zgoda,że osiągnięcia PO żadne,efekty działalności poprzedników - identyczne.
Zacznijmy od Wschodu - żadnych zmian.Oficjele rosyjscy obrażali nas 10,4 i 2 lata temu,obrażają teraz i będą obrażać w przyszłości.W budowie Nord Stream Tusk jest równie bezsilny jak J.Kaczyński. Dyskryminacja w handlu z Rosją?Trwa w najlepsze od wielu lat.Sytuacja polskiej mniejszości na Litwie?Z pewnością nie gorsza niż 4 lata temu.Lepsza też nie.
Na Zachodzie podobnie.Pisze Pan o "osobistych upokorzeniach R.Sikorskiego".I ma pan rację,tyle tylko,że i J.Kaczyński w stosunkach z USA ich nie uniknął (przypominam pięciominutowe spotkanie z G.W. Bushem w 2006r.).Sprawy wiz nawet nie poruszał.
To jak będziemy traktowani przez zagranicznych partnerów i wrogów kompletnie nie zależy od takiej czy innej retoryki.Twarde słowa,których używał J.Kaczyński nic nie zmienią jeżeli za nimi nie stoi realna siła.W polityce zagranicznej liczą się silne i bogate państwa.My jesteśmy słabi i żadne słowa tego banalnego faktu nie zmienią.Proszę mi powiedzieć jak można poważnie traktować kraj w którym armia ma więcej generałów,oficerów i podoficerów niż szeregowych?Jeżeli radykalnie nie przebudujemy naszego państwa,to o wszelkich sukcesach w polityce zagranicznej możemy zapomnieć. Bez względu na to,kto wygra następne wybory.
-
Radosik to jeden z najbardziej tepych graczy w tym rozdaniu.Aby sie wykazac
prowadzi wojne z polskim Prezydentem.A gawiedzi sie to podoba.
-
Tusk będąc już po trzydziestce,
a więc wieku całkiem dojrzałym, w odpowiedzi na ankietę poważnego pisma, stwierdził, że polskość to nienormalność od której należy uciekać.
Gdyby będąc premierem miał inne zdanie, inaczej wyglądałaby polityka zagraniczna tego rządu, ale również polityka historyczna, podeście do mediów publicznych i ogólnie stosunek do państwa.
-
@cichoszjan
Pisząc "... minister z poprzedniej ekipy "prześlicznej" Fotygi ..." zdradzasz raczej emocjonalny stosunek do tej osoby. Nie muszę chyba dodawać, że poza tym, to mało eleganckie.
-
@ Marek Migalski
Gdyby to było takie proste - słaby rząd ulega psychologicznej potrzebie zgranicznego uznania kosztem państwowych interesów - wystarczyłoby poczekać aż społeczeństwo dostrzeże skutki takiej polityki i wyciągnie odpowiednie wnioski.
Obawiam się, że jest gorzej - rząd Tuska mozolnie realizuje wyobrażenie o polityce zagranicznej, które jest typowe dla dużej części polskiej opinii publicznej. Trudno powiedzieć czy jest to większość, ale na pewno jest to grupa znacząca i wpływowa.
Na wyniesiony z PRL "kompleks Peweksu" nałożyły się lata pedagogiki wstydu uprawianej przez najważniejsze polskie media, a ich produktem jest zakompleksiony pół-inteligent uzależniony od pochlebstw z zagranicy i niezdolny do obrony własnych racji, jeśli krytka płynie z Berlina czy Paryża.
Polityka Tuska - Sikorskiego jedynie wpisuje się w takie postrzeganie pozycji Polski w Europie.
-
@nota bene
"W porównaniu z poprzednią kadencją na pewno mamy lepsze relacje z najbliższymi sąsiadami. Może obecna polityka nie jest zbyt zdecydowana, ale w kontaktach zagranicznych liczy się kompromis, a nie wprowadzanie rządów autorytarnych."
Kompromisy wypracowane dotychczas przez ten rząd najlepiej widać na przykładzie polskich stoczni!Zaiste wspaniały sukces na arenie międzynarodowej no naprawdę szczęka opada za cenę katastrofy polskiego przemysłu ciężkiego jesteśmy europejczykami pełną gębą ba światowcami!Toż to przecie nie tylko w Europie istnieją stocznie które mają się całkiem dobrze.
-
@Krzysztof27
Witam. Fakt. Zakochać się i umrzeć z rozpaczy. POzdrawiam.
-
@dekert
W pełni się zgadzam :)
Pozdrawiam
-
Europoseł Migalski
Panie Europośle nie dostrzega Pan dziejowego przełomu.
Polska jako jedno z pierwszych państw daje sygnał "nie" na widzimisię Ameryki, która widzi tylko siebie, a inne kraje jako podporządkowane dominia. Ameryka jest wielka, tak długo jak ma wielu sputników-koalicjantów. Bez nich Ameryka jest 240 mln. atomowym krajem - federacją.
Ja osobiście widzę szanse Polski w Unii, gdzie możemy odgrywać znaczącą rolę, a w stosunkach z Ameryką jedynie na zasadzie suweren-wasal. Nic nam z tego nie przychodzi. Korzysta Ameryka np., na tanich żołnierzach.
Gdyby nie Unia, nie byłoby Pana - tzn. nikt by nie słyszał od Marku Migalskim, poza grupką osób skupionych wokół Pana uczelni. Chyba, żeby Pan otrzymał Nagrodę Nobla - proszę jednakże podać w jakiej dziedzinie.
A może niech Pan spróbuje swoich sił w jakiejkolwiek dziedzinie w Ameryce?
-
Witam
Ktoś Panów chyba opieprzył w tej Brukseli że za mało kopiecie PO na salonie24 - bo Pan i Pana bliski kolega, pan Ryszard Czarnecki zamieściliście notki w odstępie minuty...
Ponaglenie przyszło SMSem?
Pozdrawiam.
eumenes
ps. proszę wybaczyć tę drobną złośliwość ale notka jak rozumiem jest skierowana do już przekonanych, więc jej komentował nie bedę.
-
@Ignorant Migalski
"Zacznijmy od Wschodu – stosunki z Federacją Rosyjską są gorsze, niż były przed dwoma laty..."
KŁAMSTWO. I to głupawe, bo oczywiste:
Te same brednie oficjele rosyjscy wygadywali przed dwoma laty i takie samo stanowisko prezentowali nt Katynia.
Dwa lata temu Rosja nie przejmowała się Polska i budowała rurociąg północny.
W zakresie dyskryminacji w handlu jest lepiej. Tutaj kaczory spartoliły dokumentnie wszystko a Tuskowi udało się częściowo odkręcić.
Dopiero co Rosja odwołała dozbrajanie Obwodu Kaliningradzkiego (po odłożeniu tarczy antyrakietowaj).
-
@kwasoodporny
Tak. I " Chcemy rozmawiać z Rosją taką, jaką ona jest." - z ekspoze premiera Tuska. I wszystko jasne.
-
@Migalski
"Ukraina czuje się przez nas opuszczona, tak samo zresztą jak polska mniejszość na Białorusi i Litwie."
KŁAMSTWO. Ani Ukraina, anie Białoruś ani Litwa nie czują się opuszczone.
Co więcej, sama Polska wreszcie nie jest osamotniona w Europie a sąsiedzi bliżsi i dalsi nie śmieją się z kartofli.
-
Eumenesie
no to może skomentuj sytuację grypową w naszym kraju.
http://1maud.salon24.pl/138090,czy-wirus-ah1n1-zabije-kopacz
http://giz3.salon24.pl/138015,jak-z-grypa-a-h1n1-radza-sobie-we-francji
-
@Migalski
"Szef MSZ proponuje porzucenie idei jagiellońskiej..."
KŁAMSTWO. Nie było żadenej "idei jagiellońskiej". Jeśli już to sukcesy na wschodzie mogące za to uchodzić były za Kwaśniewskiego. Za Kaczyńskich to były żenujące i ośmieszające Polskę wycieczki na wschód popierające autorytarnego durnia atakującego Rosję i nic nie dające lizanie tyłków dyktatorków na wschodzie:
http://boss.salon24.pl/136556,wylazi-szydlo-z-worka-pis-worka
"to znaczy zapowiada odwrócenie się tyłem "
KŁAMSTWO. Nic takiego nie zapowiada.
-
@bosss
Brak słów !
-
@Migalski
"Relacje z Niemcami wcale nie są lepsze – owszem, Donald Tusk został kilka razy poklepany i przytulony przez Angelę Merkel, ale nic z tego nie wynika."
Ach już nie gorsze ale nie lepsze? :)
Też KŁAMSTWO!
Nawet, jeśli przyjąć, ze nic nie wynika (nieprawda) już sama poprawa stosunków na plus.
Nie zapomnimy kaczorów w polityce międzynarodowej - jedno wielkie pośmiewisko nie tylko w Niemczech, Europie ale na całym świecie śmiali się z kaczorów.
Kartofle, sraczka dyplomatyczna, protekcjonalne traktowanie premierów z południa, olanie Lecha K. NAWET przez Klausa.
Jedna wielka porażka składająca sie z serii żenady, całkowitego braku sukcesów i ośmieszania się.
-
Panie Marku
A słuchał Pan dziś w Trójce o 11,00 komentarzy politycznych? Nawet P. Semka i P. Zaremba w ocenie Sikorskiego byli bardzo wstrzęmięźliwi, gdy tymczasem nie można i nawet się nie da bycia "w głównym nurcie polityki europejskiej" ministra inaczej podsumować, niż to Pan uczynił.
Dzisiaj się z Panem zgadzam całkowicie. Pozdrawiam, Aleksander Chłopek
-
Autor
Te "psychologiczne potrzeby" w komentarzu do FYM-a mi się podobają. Świetne!
-
@Migalski
"Bundesrepublik kontynuuje budowę szkodliwych dla nas Nord Streamu"
Powtarzasz się. Nie umiesz nawet porządnie napisać krótkiej notki!
wYŻEJ PISAŁEM DLACZEGO JEST TO kłamstwem.
Co Kaczyński zrobił dla bezpieczeństwa gazowego Polski i dlaczego Tusk jest lepszy:
http://boss.salon24.pl/136728,co-zrobil-pis-dla-bezpieczenstawa-energetycznego-polski
"...oraz Centrum Wypędzonych."
Jak za Kaczyńskich. POPRAWA (plus dla Tuska) jest taka, że Stinbach jest odsunięta od projektu.
-
@Migalski
"W niczym nie ustępuje nam w walce na arenie europejskiej."
KŁAMSTWO (bo j/w - centrum wypędzeń) i GŁUPOTA bo tylko tak można określać nazywanie walką polityki zagranicznej w ramach UE.
Zanotuj sobie: NIE MA JUŻ IV RP, NIE MA KACZORÓW (jeszcze chwilka) I NIA MA WALKI - JEST WSPÓŁPRACA.
-
@Migalski
"Relacje z USA są najgorsze od 1989 roku."
Brednia. Ale tłumaczyć PIS-owskiemu mózgowi kwestie zmiany priorytetów polityki zagranicznej USA, to ponad moje (i chyba każdego) możliwości...
-
@Migalski
"Jesteśmy traktowani przez Stany jako partner chimeryczny i niepoważny."
To wielka zasługa Kaczorów, Waszczykowskiego i prezydenta osobiście.
-
Autor
Witam
NARESZCIE.Merytoryczne i uczciwe wypunktowanie
prawdy.Tak niezbedne w procesie obudzenia Polakow.
Dziekuje i czekam na wiecej.
-
@Darek
Panie Darku, PiS to przeskoczy, proszę zwrócić się w przeszłość najbliższą i przypomnieć sobie, jakich zmian sympatii bylismy świadkami niemal z dnia na dzień. Więc cierpliwości.
-
bosssie
Twój komentaż jest głupawy i nieobiektywny przykład pierwszy z brzegu-rurociąg północny otóż dwa lata temu na jego budowę nie było zgody Finlandii i Szwecji a teraz jest co niewątpliwie uznać należy za sukces rządu Tuska...
-
@Migalski
"Co zatem jest, w opinii PO, sukcesem jej rządu? Wycofanie z Iraku..."
SZOKUJĄCA IGNORANCJA czy KŁAMSTWO?
Same USA mają wycofują się (do połowy przyszłego roku mają zakończyć) a Polaska miałaby tam dalej tkwić?!
"...oraz wybór Jerzego Buzka na szefa PE."
Ewidentny sukces. Ile to się PIS-iorki nagadały, ze niemożliwe, że Polska za cieka, itp
"Za to pierwsze już zapłaciliśmy pogorszeniem stosunków z największym mocarstwem świata."
Brednia. O tym w komentarzu wyżej. Znowu powtórzenia! Chaos notki walczy o pierwszeństwo z ignorancją merytoryczną i miejscami zwycięża.
"Cena za to drugie jest właśnie wystawiana."
Och, naprawdę? Czyżby nawet wyobraźni zabrakło aby coś wymyśleć, jaka to cena? KŁAMSTWO.
-
@Migalski
"O zniesieniu wiz nic nie słychać."
Czyli sytuacja jak za kaczyńskich, które coś tam kwakały o retorsjach ale raczej dla śmichu - jak to oni.
I bardzo dobrze! Nie jesteśmy traktowani chimerycznie i poważnie: skoro nie spełniamy kryteriów na zniesienie wiz, to je mamy.
Proste?
-
@Migalski
"Nie ma innej dziedziny polityki tego rządu, na przykładzie której można tak łatwo pokazać, jak bardzo ten gabinet jest bezsilny, niekompetentny, strachliwy, pozerski."
Przykład obrazujący porównanie bezsiły niekompetencji, pozerstwa to z sukcesem organizowane obchody rocznicowe organizowane przez rząd Tuska i w opozycji Wielki Rocznicowy Bal Prezydencki, który okazał się "nie wiejską, nie miejska" potańcówką z któej uciekali nawet "przyjaciele" Kaczora za wschodu.
PAMIĘTACIE TĄ ŻENADĘ?! :)
O strachliwości czyli godziny w przesiedziane w kiblu i zalewanie robaka - nie wspomnę z litości. Prezio nawet psychicznie nie wytrzymuje.
-
@Migalski
"No ale jak szef MSZ uznał za nasz największy sukces wejście w europejski mainstream, to trudno się takowych spodziewać."
Bo politykę zagraniczną to się uprawia w podziemiu, metodami partyzanckimi. No, cały PISiak :)))
Jeszcze raz: SKOŃCZYŁA SIĘ IV RP, KARTOFLE czyli pośmiewisko, wycieczki do lasu w Gruzji, itp.
Polska jest znowu poważnym partnerem dle międzynarodowego otoczenia.
-
to nieprawda, ze "jest bez zmian"
Obecnie w okresie rzadow Tuska jest znacznie gorzej niz bylo, dokladnie tak jak pisze Migalski.
Rosja poniza Polske nie tylko w medach, ale np. ustami Putina, ktory na Westerplatte mowi o traktacie wersalskim tak, jak mowil o nim stalinowski minister Molotow("Polska bekartem Wersalu") czy Adolf Hitler.
Nie przekonalismy Niemcow nie tylko do rezygnacji z Nordstream np. na rzecz nowej nitki rurociagu jamalskiego, nie tylko nie zrezygnowali oni z roli Steinbach i "wypedzonych" w niszczeniu pojednania polsko-niemieckiego, ale nadal solidarnosc energetyczna Europy jest fikcja.
Zrezygnowano z "idei jagiellonskiej", czyli mocnego wsparcia Ukrainy nie uzyskujac w zamian od Rosji nic, jesli nie liczyc presji antypolskiej propagandy Kremla.
Polityka polska jest beznadziejna i niezdarna, przypomina polityke krola Stasia. Tylko przez 2 lata, za rzadow PiS, polska polityka zagraniczna probowala realizowac wlasne cele i przestala byc klakierem i lizusem, aby nie rzec lokajem poteg tej czesci globu. Dlatego zarowno zachodni jak i wschodni sasiedzi Polski robia wszystko co w ich mocy, aby obrzydzic Polakom suwerenne, dobre rzady.
Tak samo bylo w XVIII wieku, nie mieli szans w okresie miedzywojennym, bo agentura w Polsce nie miala wplywu na jej rzady
-
@Marek Migalski
O polityce zagranicznej najtrudniej skrótowo rozmawiać, ale jeśli uznać, że obecny rząd to najgorszy w całej historii III RP, to chyba rzeczywiście chyba najwięcej spieprzył właśnie w polityce zagranicznej. Abstrahując już od nie zakupionej szczepionki na groźny wirus A/H1N1, zniszczenie telewizji publicznej, czy dwóch potencjalnie potężnych stoczni, błędy obecnego rządu w polityce zagranicznej będziemy płacić przez wiele lat, nawet może niestety pokoleń. Tak jak wcześniejsze zobowiązanie się do przystąpienia do strefy euro, czy zaniechania w polityce a propos dostawy gazu, to wygłupy Tuska i Sikorskiego ostatnich dwóch lat mają skutki, które nie miną nawet jak już of tych klaunach dawno zapomnimy.
Najbardziej chyba tęsknie za tym, jak niemieckie gazety wyzywały Lecha Kaczyńskiego od ziemniaków i prawie każdy dziennikarz krytykował Annę Fotygę, bo wówczas, paradoksalnie, Polska była o wiele ważniejsza w świecie i nikt nie bił polskich dyplomatów w Moskwie.
-
@Migalski - KŁAMIESZ
"liczba podsłuchów w latach 2007-2009 jest większa, niż w latach 2005-2007"
OTO DANE:
"W latach 2006-08 było ich w sumie 988, w tym w 2006 r. - 389, w 2007 r. - 348, w 2008 r. - 251. W tym tzw. podsłuchów pięciodniowych (czyli zakładanych w sytuacjach niecierpiących zwłoki, na które w ciągu pięciu dni trzeba uzyskać zgodę sądu): w 2006 r. - 104, w 2007 r. - 77, w 2008 r. - 28 - w sumie 209.
„Liczba podsłuchów procesowych jest z roku na rok mniejsza. Dlatego też nie jest uzasadnione stwierdzenie zawarte we wstępie pytania poselskiego, iż »opinię publiczną niepokoi liczba stosowanych podsłuchów «”
http://wyborcza.pl/1,75478,7158224,Podsluchy__Moze_sa__moze_nie__Nikt_nic_nie_wie.html
-
@MM
Jeżeli PiS chce wrócić do władzy, powinna być bardziej konstruktywna.
Nie wystarczy pokazywać błędów i zaniedbań obecnie rządzących, powinno się jeszcze pokazać jak wyjść z kłopotów, należy podać rozwiązania problemów.
Ludzie chcą nadziei a nie tylko gorzkiej prawdy jaką serwuje PiS.
To że polityka zagraniczna jest zła każdy widzi. Ale kto wie jaka jest dobra?
Zmniejszenie obrotów handlowych z Rosją jest złe, ale jak sprawić by Rosjanie chcieli z nami handlowac?
I tysiące innych pytań, na które PiS niestety nie daje odpowiedzi. Mamy za to wieczne narzekanie, zgodne z naszą Polską mentalnością.
PiS powinien większy nacisk kłaść na przekonanie opinii publicznej że po zdobyciu władzy mają jakieś pomysły, mają rozwiązania, nawet jak ich nie mają to niech blefują.
-
?
Nie wnosi pan nic nowego ,ani mądrego."punkt widzenia zależny od pańskiego punktu siedzenia", a szkoda bo jak widzę jest pan doktorem i wydawałoby się że to do czegoś zobowiązuj.Oczywiście jeśli ma pan ochotę to wolno panu ble blać/bez urazy/
pozdrawiam
-
@viper - MIGALSKIEGO TRZEBA SPRAWDZAĆ BO KŁAMIE NA POTĘGĘ:
Migalski: "liczba podsłuchów w latach 2007-2009 jest większa, niż w latach 2005-2007"
OTO DANE:
"W latach 2006-08 było ich w sumie 988, w tym w 2006 r. - 389, w 2007 r. - 348, w 2008 r. - 251. W tym tzw. podsłuchów pięciodniowych (czyli zakładanych w sytuacjach niecierpiących zwłoki, na które w ciągu pięciu dni trzeba uzyskać zgodę sądu): w 2006 r. - 104, w 2007 r. - 77, w 2008 r. - 28 - w sumie 209.
„Liczba podsłuchów procesowych jest z roku na rok mniejsza. Dlatego też nie jest uzasadnione stwierdzenie zawarte we wstępie pytania poselskiego, iż »opinię publiczną niepokoi liczba stosowanych podsłuchów «”
http://wyborcza.pl/1,75478,7158224,Podsluchy__Moze_sa__moze_nie__Nikt_nic_nie_wie.html
-
@dekert
"Twój komentaż jest głupawy i nieobiektywny przykład pierwszy z brzegu-rurociąg północny otóż dwa lata temu na jego budowę nie było zgody Finlandii i Szwecji a teraz jest co niewątpliwie uznać należy za sukces rządu Tuska..."
Dwa lata temu sytuacja była TAKA SAMA: rura północna była budowana bez oglądania się na Polskę. O tym pisałem. Nic się nie zmieniło.
-
@Venissa
A poza tym, wszystko u Pani w porządku?
-
@outsider221
Że z czasem nadejdzie zmiana - to oczywiste, ale czy na korzyść PiSu - tego bym nie obstawiał, nie bez nowej koncepcji partii.
-
@Venissa
Winszuję.
-
@ Migalski
"no niestety - wciąż obowiązuje prawda, że Polacy wolą, żeby Tusk nie realizował swoich obietnic wyborczych, niż żeby Kaczyński realizował swoje:))"
Szczerze mówiąc, to jest moje podstawowe oczekiwanie wobec każdego rządu, żeby broń Boże nie próbował zrealizować wszystkich obietnic, dzięki którym zdobył głosy jakiś ekonomicznych półanalfabetów. Bo tego Polska gospodarka mogłaby już nie wytrzymać :)
-
@polityka
Pan jest teoretykiem politycznym nieznającym układów w polityce światowej. W polityce trzeba uczestniczyć żeby ją rozumieć. Ja mogę wypowiadać się o swoim podwórku bo uczestniczę w lobbingu od 2002 roku. Polityki zagranicznej nie da się zbudować z dnia na dzień. Polacy zaprzepaścili 8 lat dobrych relacji za prezydentury George W. Bush. Był to dobry okres do zbudowania politycznego lobbingu w Washington DC i zarobienia ogromnych pieniędzy, a wykorzystali to Rosjanie. Rosja dzisiaj druga po Izraelu ma największy i najskuteczniejszy lobbing w Washington DC. Największe kompanie lobbingowe z Washington DC mają po kilka przedstawicielstw na terenie Rosji, taka nastała od kilku lat moda. Coraz więcej do powiedzenia na terenie US ma diaspora rosyjska tzn. stara arystokracja i rosyjscy żydzi. Wnuczkowie wykształceni w najlepszych amerykańskich uczelniach prowadzą biznesy na terenie Rosji, prywatne ropociągi, gazociągi, fabryki, banki itp. a do Ameryki przyjeżdżają na wakacje i zakupy. Rosyjscy żydzi w US nie pozwolą na to aby w Rosji stała się im krzywda. Polacy w Ameryce nic nie znaczą i nikt nie dba o to żeby tą sytuacje zmienić. Stara Polonia jest zbyt prymitywna, a nowa wstydzi się za starych. W Illinois mamy kandydata na gubernatora jest nim Adam Andrzejewski i wydawać by się mogło że organizacje polonijne poprą swojego, jest jednak inaczej. W światku diaspory polonijnej buduje się układy na zasadzie powiązań damsko-męskich i popiera się nie swojego licząc nie bardzo wiadomo na co, chyba tylko na poklepywanie po plecach. Polacy nie mają swoich przedstawicieli w polityce US z własnej winy i nigdy nie będą czerpać korzyści z przywilejów. Wiz Polakom nikt nie da za darmo to kwestia dogadania się i nic więcej, tylko kto ma się dogadywać. Radek Sikorski to bardzo sprawny polityk i zarazem patriota. Zna mechanizmy amerykańskiej polityki i nie sprzeda Polski za poklepywanie, dlatego też ten dialog a nie monolog z US jest tak mozolny i przez demokratów w wielu przypadkach uwłaszczający.
-
@
Podczas spotkan z zagranicznymi politykami Tusk przyjmuje lizusowski, pelen unizenia i jednoczesnie niepewny usmiech. Swietnie bylo go widac podczas spotkania z Sarkozym.
-
@Marek Migalski - i nawet na Słowacji nas lekceważą, ignorują, obrażają...
Mamy tak "dobre" stosunki nawet z najbliższymi sąsiadami, że nawet taki kraj jak Słowacja nas lekceważy. I to nawet na bardzo niskim szczeblu.
Np. organizując ostatnio w Koszycach uroczystości związane z publikacją dotyczącą zamku w Lubowli (jednej z 4 najważniejszych twierdz przerozbiorowej Polski), a w XIX w. i do 1945 r. będącej własnością Polaków - Zamojskich, zaproszono przedstawicieli władz hiszpańskich (w tym ambasadora), bo żona ostatniego z Zamojskich była z pochodzenia Hiszpanką. O Polakach nawet nie pomyślano...
-
@Teddy
Ciekawe co o tym sądzi bosss vel Palikot.
-
Polska - zagranica, fakty, a nie propaganda
Mniej (PiS) propagandy, a więcej faktów.
Do tematu zapraszam
-
@viper
To przecież PO miała mieć receptę na wszystkie polskie bolączki! A teraz czeka na dobre rady od innych? Ten rząd do żenada...
-
@nota bene
Lepsze stosunki z sąsiadami?
Kacap, niejaki Putin na naszej ziemi śmiał powiedzieć, że druga wojna wybuchła dlatego, że Niemcy zostały pokrzywdzone Traktatem Wersalskim ( w domyśle powstaniem Polski). Po co tego chama zaproszono? Przecież on poniżył gospodarzy, czyli nas wszystkich. to powinno otworzyć oczy tym zwolennikom Platformy, którzy jeszcze choć trochę myślą. Kaczory tego ruskiego pokurcza nie zaprosiliby. Mają honor.
Obecnie rzeczywiście mamy dobre stosunki z sąsiadami, ale na tej samej zasadzie co niejaka Jolanta Ciupciakiewiczowa ze swoimi. Ruskie zresztą tak o Polsce mówią.
Platforma rządzi a Polakom (patriotom) wstyd.
-
@dekert
"@Teddy
Ciekawe co o tym sądzi bosss"
Sądzę, ze Teddy jest durniem, bo:
1. nie ma argumentów i pobredza o "minach Tuska".
2. Ładuje się w temat, w którym Kaczyńscy są nie do przebicia:
nadęta polityka walniętej IV RP :)

-
@dekert
natchniona polityka zagraniczna IV RP

-
@dekert
Dziurawa polityka zagraniczna IV RP
-
@dekert
zestrachana (gdzie łazienka) polityka zagraniczna IV RP

-
@dekert
wyrolowana (mam pełne gatki) polityka zagraniczna IV RP

-
w 100% się z Panem zgadzam!!
Tylko proszę mi odpowiedzieć czy 2 lata temu te stosunki były lepsze?Czy 2 lata temu zostały zniesione wizy do Ameryki?Czy nasze stosunki z Niemcami też 2 lata temu były inne[lepsze]?Czy Rosja 2 lata temu kochała nas bardziej niż dziś?
-
@ viper
Masz w 100% rację. Wszyscy tylko narzekają, a nikt nie potrafi zaproponować czegoś sensownego. Jak u władzy było PiS- kretykowało PO, teraz jest odwrotnie. Każdy mówi, że zrobiłby wszystko lepiej, tylko dajcie mu władzę, a jak już ktoś tą władzę ma, to z rządzeniem i prowadzaniem planów w życie różnie bywa.
-
Panie Marku - Buzek to nasz sukces
Szczerze mówiąc nie rozumiem Pana krytycznego nastawienia do osiągnięć pana Buzka. Jego pozycja szefa PE jest niewątpliwie naszym polskim sukcesem. Możemy być dumni, że na czele tak ważnej istytucji stoi Polak. I to niewątpliwy sukces polityki zagranicznej PO.
Szkoda tylko, że panu Sikorskiemu się nie udało, i kolejną ważną dla Polski posadę 'sprzątnął' mu z przed nosa Rasmussen.
-
@bosss
Jest pan poważnie chory wygląda na to że odbiła panu cała palmiarnia.
-
@szaza
"Tylko proszę mi odpowiedzieć czy 2 lata temu te stosunki były lepsze?"
Zależy z kim ...
Z USA zdecydowanie tak , podobnie z trzema republikami nadbałtyckimi i Ukrainą.
Stosunki z resztą - bez zmian , poprawne.
"Czy 2 lata temu zostały zniesione wizy do Ameryki?"
Nie i nie będę w niedalekiej przyszłości.
Tutaj relacje nie mają żadnego znaczenia ... Na razie Polska się nie kwalifikuje i tyle.
"Czy nasze stosunki z Niemcami też 2 lata temu były inne[lepsze]?"
Nie. A teraz są lepsze ? W jaki sposób to się objawia ?
"Czy Rosja 2 lata temu kochała nas bardziej niż dziś?"
Nigdy nas nie kochała.
Teraz nas zdecydowanie lekceważy.
Sprawę eksportu mięsa do Rosji i dyskryminacji Polski rząd PiSu uczynił sprawą całej Uni.
Tusk się z tego wycofał.
Tuska poklepano za to po plecach , Polska nic nie zyskała.
Pzdr
-
@via
"Szczerze mówiąc nie rozumiem Pana krytycznego nastawienia do osiągnięć pana Buzka. Jego pozycja szefa PE jest niewątpliwie naszym polskim sukcesem. Możemy być dumni, że na czele tak ważnej istytucji stoi Polak."
No właśnie , stoi i co z tego ...
Pan Buzek jest bardzo sympatycznym gościem , ale na tym miejscu dla Polski nie zrobi nic ... bo nie może ...
Będzie naszą dumą ... czyli prestiż , będziemy się puszyć , chwalić ... i co dalej ? Co z tego wynika ?
A być może kluczowe funkcje szefów komisji w parlamencie nam uciekły , "... już przecież macie przewodniczącego parlamentu ..." ?
"I to niewątpliwy sukces polityki zagranicznej PO."
A dlaczego tylko rządu ?
Opozycja była przeciwko , nie głosowała ?
Inny rząd by nie potrafił ?
Pzdr
-
@bosss
Może już dość - pańskie infantylne wywody są strasznie męczące.
-
@ krakus
Masz rację, materialnie nic z tego nie mamy i mieć nie będziemy, bo nam pan Buzek nic nie załatwi, ale jak sam zauważyłeś mamy prestiż. A to już coś. Zaczynamy budować swoją pozycję na arenie międzynarodowej. Pan Buzek zna się na swojej 'robocie' i to niewąpliwie będzie dobrze o Polsce świadczyć. Więcej takich prestiżowych funkcji, to może będziemy się bardziej liczyć.
Sukces PO? Zdecydowanie tak. Czy jeśli u władzy nadal byłoby PiS, to Buzek byłby na czele PE? Szczerze mówiąc nie sądzę. Ta banda awanturników nie reklamuje zbyt pozytywnie Polski.
-
@Gryzelda
"Może już dość - pańskie infantylne wywody są strasznie męczące."
Brawo! Świetnie wstrzeliłeś się w poziom notki Migalskiego: żadnego argumentu czy uzasadnienia tylko epitety (tu: infantylne) i perdu,pierdu.
Odnosiłem się do konkretnych KŁAMSTW Migalskiego? Gdzieś nie miałem racji? Spróbuj wskazać :)
-
@viper np. tu...
"Obiegowa opinia jest taka - Prawo i Sprawiedliwość stworzyło państwo, w którym wszyscy podsłuchiwali wszystkich. Ale z danych, do których dotarł DZIENNIK, wynika, że to nieprawda. Polska policja i służby specjalne zakładają rocznie blisko 12 tysięcy podsłuchów. A liczba "pluskiew" w ostatnich latach nie zależała od tego, kto rządził. Ba! Za rządów PiS nawet nieznacznie zmalała."
http://www.dziennik.pl/polityka/article252248/PiS_nie_stworzyl_panstwa_podsluchow.html
ale rozumiem że nie przyjmiesz tego do siebie :)
-
@via
No to widzę , że się ładnie różnimy ...
"Masz rację, materialnie nic z tego nie mamy i mieć nie będziemy, bo nam pan Buzek nic nie załatwi, ale jak sam zauważyłeś mamy prestiż. A to już coś."
Rzeczywiście , tego co nam teraz najbardziej potrzeba najbardziej , to prestiż ...
A Buzek i tak by nic nie załatwił , to figurant ...
"Pan Buzek zna się na swojej 'robocie' i to niewąpliwie będzie dobrze o Polsce świadczyć. Więcej takich prestiżowych funkcji, to może będziemy się bardziej liczyć."
Bardzo śmieszne ...:))) t.zn. mam akurat przeciwne zdanie :)
Potrzebne są nam takie funkcje , gdzie leży realna władza .
"Sukces PO? Zdecydowanie tak. Czy jeśli u władzy nadal byłoby PiS, to Buzek byłby na czele PE?"
Jak nie Buzek , to ktoś inny ...
Polsce to już sie należało , a bez wsparcia opozycji , moze by nie doszło.
Zresztą , jeżeli takie niedojdy jak PO byli w stanie to przeprowadzić , to nawet PSL by to zrobiła ...
"Ta banda awanturników nie reklamuje zbyt pozytywnie Polski."
To mocno powiedziane ,ale Ci napiszę , że gdyby w mojej firmie nasi partnerzy w interesach zaczęliby za mocno chwalić naszych reprezentantów , to decyzja byłaby szybka.
Nie za to płacę mojemu rządowi , żeby był chwalony , ale żeby był skuteczny ...
A tu poza parą w gwizdek nic nie ma .
-
@Gregory Akko
Myli Pan względną sprawność językową RadSika ze sprawnością polityczną. Przy okazji - jeden język obcy to trochę mało dla szefa MSZ, nie sądzi Pan?
Jeśli minister Radek jest sprawny, to znaczy, że jego celem było doprowadzenie do zgody Szwecji i Finlandii na rurę Ribbentrop-Mołotow. Do tego, albowiem, doprowadziło jego "otwarcie na Szwecję".
A zamiast zrzędzić na Polonię, możebyś Pan tak ruszył łaskawie dupsko i coś zrobił?
-
@krakus
Popieram pańskie poglądy wynikające zresztą z faktów.
Jedno tylko chcę zaznaczyć. Buzek to nie sympatyczny człowiek tylko elegancki bufon i niedołęga.
Czemu tak sądzę?
Ekspoze Buzka: brak nam autostrad, ale my wybudujemy (chyba nawet kilometr za jego kadencji nie powstał); mamy najdroższe w Europie usługi telefoniczne, ale my to zmienimy (wkrótce potem podniesiono VAT na te usługi i były już wtedy najdroższe na świecie).
Reformy: emerytalna - przerzucenie biurokratycznej bezsensownej roboty na prowadzących dziełalność gospodarczą i już dzisiaj bankructwo całego systemu, a mieliśmy wg reklamy jeździć na nartach w Alpach na starość.
Chwalona do dziś samorządowa - aby załatwić zezwolenie na budowę potrzeba do 10 miesięcy w miejscu nieskomplikowanym w sensie jakichś planów.
Szkolnictwa - likwidacja małych szkół i stworzenie molochów gdzie dzieci wychowują się nawzajem a nauczyciele boją się wyjść z pokoju w czsie przerwy.
Służby zdrowia - nie będę komentował przez litość.
Jest to lalka typu Ken. Elegancka. Ale co w środku?
-
@Venissa
Ciekawa wiwisekcja. Myślę że jest wielu, którzy dostawali pachem i na dobre im to wyszło. U Tuska problemem jest to, że tak jak Pani zauważyła, zmieniło mu to psychikę tak mocno, że potrafił w starym wieku poskarżyć się na ojca przed jakimś tam redaktorem. Przecież tym się poniżył.
Inna jeszcze rzecz w jego życiorysie jest zastanawiająca. Wziął ślub kościelny dopiero co i koniecznie w obecności Kardynała Dziwisza. Widać uważa, że w obecności szeregowego księdza moc ślubu byłaby mniejsza. Myślę, że gdyby Kardynał złamał mu pastorał na plecach, to w jego rozumieniu ta moc byłaby już tylko z nim.
-
@Spiszak
Stosunki ze Słowacją to plon 20-lecia.
Dokładnie 10 lat temu czytałem w "Gazecie Finansowej" skargi ambasadora Słowacji na to, że powtarzane propozycje zniesienia obowiązku paszportowego pozostały bez odpowiedzi.
Słowacy, rozwodząc się z Czechami, nie wprowadzili paszportów i uważali rozciągnięcie tego stanu rzeczy na Polskę za naturalne. Rząd Polski - czyli min. Geremek - nie raczył udzielić nawet odpowiedzi.
-
Polsko-Czecho-Słowacja
To jest wasze zadanie Migalski.
Wykonać!
To rozkaz!
-
@bosss
Mówiąc szczerze, przytaczanie argumentów w dyskusji z Panem - mam przekonanie graniczące z pewnością - nie odniesie żadnego skutku. To syzyfowa praca - widać to Pańskiej zajadłości i odporności na fakty. Szkoda.
-
Panie Gregory Akko
Tresc panskiego wpisu mocno zalatuje anty-PiSowska propaganda i uwielbieniem dla Radka (tak sie karze on tytuowac aby byc bardziej przyjacielski dla ogolu, niskich lotow PR). Nie za bardzo orietuje sie Pan w ukladach polonijnych w USA lub swiadomie Pan manipuluje. Obywatele USA sa raczej podzieleni na tych, ktorzy glosuja na Demokratow lub Republikanow, a solidarnosc narodowa w tym wzgledzie jest na dalszym planie. Stad te roznice w popieraniu kandytada o polskim nazwisku. Nie wspamnial Pan o rodzacym sie kandydacie Parti Republikanskiej w nastepnych wyborach prezydenckich majacym polskie korzenie (Pawlenty) i tu mozemy jako Polacy szukac nowych relacji z tym najwiekszym obecnie mocarstwem. Pan posel Migalski ma 100% racji okreslajac "osiagniecia" obecnego MSZ i rzadu jako calosci w stasunkach z USA. To nie pragmatyzm jak Pan probuje przedstawic dzialania Radka i Donka to wpisywanie sie w lobbing pro-rosyjski w USA, o ktorym Pan wspomnial. Rzad Tuska reprezentuje interesy nie polskie w USA tylko rosyjskie. Robienie trudnosci w sprawie tarczy, mowienie raz tak raz siak zaoowocowalo rezygnacja Waszyngtonu i zepchnieciem Polski na dalekie miejsce w strategi kontaktow miedzynarodowych. I to jest niestety nie sukces tylko wielka kleska w stosunkach USA-Polska.
-
No żałośc bierze.
Zapamiętają to Panu co mienisz się być 'naukowcem'. No śmiech pusty. Propaganda urągająca inteligencji i zdrowemu nawet chłopskiemu rozsądkowi. To jest robienie z siebie ...
Przestanę czytać te wypociny, bo szkoda mojego czasu.
Na Zachodzie służalcza śmieszność Jednojajowego II,

na Zachodzie wymachiwanie przykrótką szabelką, kozikiem właściwie przez jednojajowego I. A to wszystko w glorii rządu IV RP.

No jaja nie do wytrzymania.
-
@Zib
Kłamac, kłamać i jeszcze raz kłamać.
Zawsze ktoś uwierzy, zawsze coś zostanie.
Stara göbbelsowska zasada.
PiS ma dobre wzorce.
Migalski wie co robi.
A kasa w Brukseli płynie.
-
@Gryzelda
Myślę, że 'boss' to 'cosmopolitan' z poprzednich wpisów, lub jego brat. Też bylejak urodzony. Napił się, bo myślał że może tak jak szlachetnie urodzeni blogować po miodzie. Efekt ten sam, rozstroił się.
Ciężka krew tym typom opada a miód uderza do głowy.
-
@Grzegorz Ziętkiewicz
Fakty. Niech Pan sam odpowie na pytania:
1. Czy Putin powiedział o niesprawiedliwości Traktatu Wersalskiego względem Niemiec? (który formalnie uznawał odzyskanie przez Polskę niepodległości)
2. Czy kilkanaście dni wcześniej były pomruki idące z Moskwy, że można się było takiej wypowiedz spodziewać?
3 Czy 'pomruki' idące z Moskwy były, pośrednio, powtórką z wypowiedzi Mołotowa i Libentropa oraz Stalina i Hitlera o 'bękarcie' wersalskim?
4. Jakie przesłanki stały za zaproszeniem Putina?
5. Czy, jeżeli to były dobre chęci, to był to błąd, czy nie?
6. Jeżeli tego obrażania nas rząd nie przewidział to nie świadczy to o jego skrajnej niekompetencji?
7. Czy, jeżeli tak 'tęgie inaczej' mózgi jak Sikorski, to przewidziały, to nie wiedzą co to dbałość o honor? A może robią to co im Putin (puta) każe?
8. Czy zaprasza się gościa po którym można się spodziewać, że będzie obrażał i poniżał gospodarzy?
-
@just2
A jak Pan sądzi, czemu w Berlinie, 9. 11. br. obecni byli Miedwiediew i Gorbaczow? Bo obawiam się, że sądzi Pan to samo, co niejaki Migalski, a mianowicie, że Gorbaczow to... Rudolf Hess.
A już zupełnie nie rozumiem, dlaczego w Polsce dyktuje się raz Obamie, raz Putinowi, co mają powiedzieć i gdzie oraz kiedy pojechać.
Czy Polska to jest teraz taki kraj, w którym wszyscy zwariowali?
Czy wg Pana Niemcy nie powinni zapraszać Miedwiediewa, a Polska Putina?
Zimna wojna się Panu marzy?
I mur?
-
Tak
http://images40.fotosik.pl/222/2e1ac24a51ca04f6.jpg
-
@Grzegorz Ziętkiewicz
Być może wyniósł Pan z domu jakieś inne wzorce od moich.
1. Do mojego rodzinnego domu nie zapraszaliśmy ludzi chamskich, którzy mogliby obrażać nas.
2.Nikomu, z sąsiadów, nigdy nie mówiliśmy kogo miałby zapraszać, więc niech Pan nie insynuuje co ja myślę i w związku z tym wnioskuję, że jest Pan antysemitą.
3. Myślę, że punkt drugi Pana umysł pojmie, bo Pan nadaje dokładnie na tych falach.
-
@Venissa
Bicie dziatki rózgą w zadki ma ten sens
że napędza olej w głowę z różnych mięs.
Czemu tak? Zaraz wyłuszczę:
Wstrząs wybija w górę tłuszcze.
Przez co łezki robiąc miejsce kapią z rzęs
-
@just2
Panu się polityka międzynarodowa z domem rodzinnym pomyliła.
-
Marek Migalski
Nie będę wszystkiego rozbierać na czynniki pierwsze, bo zaraz i tak przyjdzie majster i się spyta "co robię zamiast lutować", ale parę uwag samych się cisnie na usta:
- "Bundesrepublik kontynuuje budowę szkodliwych dla nas Nord Streamu oraz Centrum Wypędzonych" - czyżby za rządów PiSu zawiesił te budowy a odwisił po dojściu do władzy Tuska? (ps. Centrum Wypędzonych nie musi byc szkodliwe, wszystko zależy od jego ostatecznego kształtu, na który można probować wpłynąć)
- "Relacje z USA są najgorsze od 1989 roku" - "Kaczyński został kilka razy poklepany i przytulony przez Georga Busha, ale coś z tego nie wynikło"?.
- "O zniesieniu wiz [USA] nic nie słychać" - a za czasów PiS były zniesione albo była taka zapowiedź?
-
@Marek Migalski 2009-11-14 10:33
"...liczba podsłuchów w latach 2007-2009 jest większa, niż w latach 2005-2007."
Szczegółów nie znam, więc może strzele sobie samobója, ale ile z tych podłsuchów było CBA a ile pozostałych służb ?
-
He he he
Chyba sam Pan wie, że się osmieszył...
Ostatnie notki
-
Z P. Zalewskim o Ukrainie. PiS i policzkowaniu.
26.05.2012 11:52 13 -
Arłukowicz, czyli o przeskakiwaniu ze statku na statek.
Gdyby Bartosz Arłukowicz nie poszedł na służbę do Platformy, dziś byłby liderem SLD, jego partia miałaby powyżej...
25.05.2012 16:36 33 -
Przegrał Janukowycz, Niemcy, Rosja i...PiS
Za chwilę przyjmiemy rezolucję w sprawie Ukrainy. To niezła rezolucja, bo nie spełniło się marzenie tych,...
24.05.2012 10:39 7
Moje ostatnie komentarze
-
zgrabne i śmieszne - gratuluję. W nagrodę na naprawdę fajną robotę jedna rada za darmo -...
26.03.2012 07:48
-
Panie Grzegorzu, pisze Pan, że nie chce używać argumentów ad personam, po czym pisze o mojej...
21.03.2012 13:15
-
zgadzam się w obu wnioskami. A co do diagnozy - Kowal nie zaproponował naszego powrotu do PiS,...
16.03.2012 06:30
-
Dzięki za polemikę. Ale albo jest tak,jak pan pisze na początku (ze to sprytny plan premiera i...
09.03.2012 14:45
-
marek, mozesz mi go przeslac jako link na priva? bede wdzieczny - przyda sie na proces:)))
27.02.2012 08:13
Najpopularniejsze notki
-
PiS to nie sekta - to struktura gangu dealerów narkotyków
komentarze: 244
-
Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa. Kłamcy, kłamcy, kłamcy.
komentarze: 203
-
Krętactwa Wałęsy były kłamstwem założycielskim III RP
komentarze: 156
-
Jestem przeciw głodówce. Nie takie metody, Panowie!
komentarze: 150
-
O BY, złodziejstwie politycznym, sexy tematach i TVN
komentarze: 144
Aktywne dyskusje
-
Z P. Zalewskim o Ukrainie. PiS i policzkowaniu.
komentarze: 13ostatnio: NOWYTOR5
-
Arłukowicz, czyli o przeskakiwaniu ze statku na statek.
komentarze: 33ostatnio: SOWINIEC
-
Przegrał Janukowycz, Niemcy, Rosja i...PiS
komentarze: 7ostatnio: SOWINIEC
-
Z J. Senyszyn o lewicy, kościele i dialogu.
komentarze: 25ostatnio: SOWINIEC
-
Między "zęboszczerzącymi", a "opadłowargastymi".
komentarze: 7ostatnio: SOWINIEC


